czwartek, 22 listopada 2012

I tak ..?

zbliżamy się powoli do weekendu jeszcze tylko piąteczkę sprawdziany dwa i dom < 
biologia jakoś idzie ale strasznie :/
polski poprawiony :) 
oceny mam nie najgorsze oprócz biologi 
ale nie jest łatwo 
chce już wakacje <3
do jutra :)
ma fajny przepis na ciasto jeee :P

piątek, 16 listopada 2012

Weekend

I znowu mamy weekend  to za weekend jak w poniedziałek musimy iść do szkoły a w  niedziele i sobotę się uczyć nie ? kiedy mamy odpocząć jak w tygodniu się uczymy ? a w weekendy uczymy się na pon i inne dni!?
Nie wiem jak wy ale ja w tym tygodniu mam przesrane dosłownie codziennie po kilka kartkówek nawet dziennie no helowwww !! a nauczyciele o uczniach zupełnie nie myślą a we wtorek wywiadówka :/ ale nie mam co się martwić bo mama o moich "osiągnięciach" wiem !!! Ale martwię się to biologią :( och martwię co to będzie to ja nie wiem :(( 

czwartek, 8 listopada 2012

Czwartek



Znalazłam dla was ten przepis nie bez przyczyny... Jesteście ciekawi dlaczego ?! a dla tego że dzisiaj kupiłam sobie foremkę do tart i mam zamiar już jutro ją wykożystać, przetestować 

...... a jeżeli chodzi o szkołę to nie jest źle uczymy się uczymy odpowiedzi ustne zaliczone na 4- z niemca i angola wiec jestem z siebie dumna nie wiem skąd Tomek miał odpowiedzi z historii ale bardzo bardzo mu dziękuje bo by było źle juto piątek <3 mamy tylko spr z tech gastronomicznej ale luzik ponieważ mam ściągę a resztę się nauczyłam.(...) wiec do zobaczenia w sobotę wieczorem
PS wielki finał Bitwy na glosy zapraszam do TVP 2 na 20.10 Ewa Farna& Andrzej Piaseczny 


składnik 

kruchy spód


Przygotowanie:


Mąkę siekamy z cukrem pudrem i masłem. Dodajemy żółtko, gnieciemy ciasto. Chowamy do lodówki na 45 minut. Rozwałkowujemy, przenosimy do formy na tartę, robimy dziurki widelcem. Przygniatamy obciążnikiem (może być woreczek z fasolą, ale kilka pogniecionych fragmentów folii aluminiowej też się sprawdza). Pieczemy ok. 15-20 minut w 190 stopniach, wyjmujemy obciążenie, po czym pieczemy aż do zrumienienia (zwykle ok. 10 minut, należy pilnować). Zostawiamy w formie do schłodzenia.

W garnku mieszamy żółtka, cukier i mąkę. Podgrzewamy mleko z ekstraktem waniliowym (nie doprowadzamy do wrzenia!) i gorące wlewamy do kogla. Stale mieszając podgrzewamy masę aż zgęstnieje (na początku jest jak woda). Od razu wylewamy na ciasto, bo inaczej na wierzchu zrobi się nieestetyczny kożuch. Wykładamy na wierzch maliny, odstawiamy do wystygnięcia.



piątek, 2 listopada 2012

Wolne

Trochę wolnego nie pogardzę wiec jest nareście 4 dni wolnego <33333333333 KOCHAM 
ale co z tego jak do tego wszystkiego pełno nauki jak ja nie na widzę angielskiego i niemieckiego :((((
nie na widzę szkoły !!!!!!!!!!!!!! 
Dzisiaj mam nadzieje że byliście na grobach i nie zapomnieliście o sowich bliskich kocham was !!! <3333 do następnej niedzieli :DDDDDDDDD