Tak obiecałam wiec jest pyszne babeczki (muffiny) moje najukochańsze I love
Muffinki z wiśniami, białą czekoladą i bananem. Przepis Nigelli.
Niesłychanie bananowe. Bardzo słodkie i pachnące. Zawierają suszone lub świeżę wiśnie. Teraz, latem tylko świeże. Czekolada się topi i w całości wsiąka w muffinki. Przepis Niegelli z 'How to be a domestic goddess'.
Składniki na 12 muffinek:
125 g masła
160 g cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
3 dojrzałe banany
4 łyżki kwaśnej śmietany
2 jajka
1 łyżeczka sody
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
300 g mąki
50 g wiśni, wydrylowanych
50 g białej czekolady, posiekanej
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni Celsjusza. Formę do muffinek wyłożyć bibułkami.?
W większym rondelku rozpuścić masło. Ściągnąć z palnika, dodać cukier, wanilię, ostudzić. Wlać śmietanę, dodać jajka i wymieszać trzepaczką lub mikserem.? Banany rozgnieść widelcem.
Mąkę, sodę i proszek wymieszać w drugiej misce. Dodać mokre składniki z pierwszej, wymieszać. Dodać rozgniecione banany. Wymieszać ponownie. Na końcu wrzucić wiśnie i białą czekoladę, wymieszać.
Nałożyć do papilotek gotowe ciasto do 3/4 wysokości. Piec 20 minut.
Nie do końca się zgadza ale ma zachęcać
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz